Pierwsze wrażenie jest najważniejsze. Jeśli od początku się nie polubimy to nie ma co się oszukiwać, ten moment w danej chwili już nie nastąpi. Ale to nie oznacza, że nie polubimy się już nigdy. Z wnętrzami jest jak z ich mieszkańcami – zmiana to jedyna stała, jedyna ‘rzecz pewna’. Czasem więc wnętrze niepokochane od pierwszego wejrzenia po kilku latach od wprowadzenia się mieszkańców, albo po gruntownym remoncie, albo po prostu po przestawieniu mebli zaczyna mieć ‘to coś’, co sprawia, że mam ochotę utrwalić je na zdjęciach.

Jasna przestrzeń, pełna światła i powietrza. Takie było moje pierwsze wrażenie po przekroczeniu progu tego mieszkania. Każdy kolejny krok odkrywał, przede mną i przed Anna, z którą realizowałyśmy tę sesję, dekoratorskie smaczki, świadczące o ogromnym wyczuciu stylu i radości z urządzania wnętrz. Ta seria zdjęć już jakiś czas znalazła się w magazynie ELLE Decoration Polska w dodatku „Tylko polskie wnętrza”, a dzisiaj z przyjemnością pokazuję Wam wszystkie zdjęcia z naszej fotograficznej wędrówki po tym wnętrzu.

PROJEKT WNĘTRZA: Małgorzata Kochańska / Sztuka Wyboru
ZDJĘCIA I POSTPRODUKCJA: Jola Skóra
HOME STAGING, STYLIZACJA: Anna Olga Chmielewska

Wszystkie zdjęcia z sesji znajdziecie pod tym linkiem

Lampy jak klejnoty / publikacja